niedziela, 9 sierpnia 2015

Wczorajsze wędkowanie

Witam wczoraj byłam na rybach w dolinie jaszczurek tylko że nie miałam czasu tego zamieścić na bogu . Złowiłam 2 płotki około 15 cm. 1 uklejkę 5 cm. i 1 okonia około 20 cm. Wszystkie rybki zostały złowione na białego robaka i wypuszczone z powrotem na wolność oczywiście po zrobieniu pamiątkowego zdjęcia :-)



Ta uklejka porwała się z motyką na słońce bo robak nie mieścił się w jej pyszczku




 

sobota, 8 sierpnia 2015

Pusia jest mamusią !!!!!!!!

Witam !!!Dzisiaj był jeden z najszczęśliwszych dni w moim życiu Mam dla was niezwykle wesołą nowinę dziś o godzinie dziesiątej rano babcia karmiąc Pusie odkryła że w terrarium są cztery małe jaszczureczki nie mają one nawet pięciu centymetrów to dzieci Pusi i Edka który przed paroma tygodniami nas opuścił . Pusia musiała złożyć jajka miesiąc temu a jaszczureczki wykluły się tydzień temu tylko że przez te siedem dni siedziały pod ziemią czekając aż zgłodnieją . Dziś wyszły bo poczuły że w ich brzuszkach nie ma już żółtka które po wykluciu zapewniało im jedzonko :-) . Ale z czasem jaszczureczek było coraz więcej i więcej bo im robiło się cieplej tym więcej wychodziło by się wygrzewać aktualna liczba to 10 ale nie wiadomo czy wszystkie jaszczurki wyszły dziś z kryjówki dopiero jutro postaram się Wam powiedzieć jaka jest ich liczba . Zarówno dzieci jak i ich mamusia czują się świetnie maluchy jedzą jak szalone na razie w ich menu goszczą pokrojone w drobną kostkę mączniki i mrówki które maluchy zręcznie łapią , gdy urosną będą jeść świerszcze ,ćmy i glizdy . Pusia sprawdziła się w roli mamy baliśmy się że będzie atakować maluchy bo potraktuje je jak robaki ale ona to prawdziwa mamusia pozwala nawet wchodzić sobie na głowę dosłownie :-). Maluchy pozwalają się brać na ręce nawet same na nie wchodzą bo są tak ciekawskie .
Na razie maluchy nie mają imion ale już niedługo nad tym pomyśle jeden z samczyków będzie się nazywać Edek Junior :-) a jedna samiczka Pusia



Pusia jest dumna ze swojego potomstwa i bardzo ich pilnuje
Maluchy na razie mieszkają z mamą ale za miesiąc lub dwa zamieszkają w swoim własnym terrarium :-) trzymajcie kciuki by wyrosły na silne jaszczury tak jak ich tata .

czwartek, 6 sierpnia 2015

Kąpiel psiaków

Witam ! Od kilku dni nie pisałam więc postaram się dziś odrobić zaległości bo wiem że chętnie czytacie nowe wpisy :-) u nas w Wołowie jest strasznie gorąco ! dzisiaj temperatura w cieniu wykazywała 32 stopnie a na słońcu miejscami nawet 40 !!! jutro ma być jeszcze gorzej a w sobotę nawet w cieniu ma być 40 !!! ja do wieczora siedzę w domu ale psiakom jest gorąco na szczęście dziadek wpadł na pomysł zorganizowania im prywatnego baseniku ! pomysł świetny ale okazało się że na strychu nie ma małego basenu tylko jest taki duży dwumetrowy ;-) no nic pójdzie więcej wody  ale radocha psiaków bezcenna na początku musieliśmy skusić je chrupkami bo miały problem ze zrozumieniem o co chodzi a w szczególności Hachi miał wielki problem i to dosłownie wielki bo ścianka basenu jest jego wielkości trudno mu było wskakiwać ale jakoś dał radę w końcu miał motywacje jaką była woda i chrupki Bary to natomiast zawodowy nurek nawet jak był szczeniakiem to nurkował ze mną w basenie najbardziej lubi aportować butelki i puszczać nosem bąbelki to prawdziwy wodny pies :-) Później psiaki zrozumiały o co chodzi i brodziły w basenie w zasadzie to Bary brodził bo Hachi ledwo dosięgał do dna i prawie pływał . Ja natomiast prowadziłam obserwacje i to bardzo ciekawe bo zauważyłam nietoperze już od kilku dni o godzinie dziewiątej wylatują ze swoich domków i zaczynają polowania na ćmy i muszki u nas w Polsce mieszkają gacki według mnie są najbardziej urokliwe ze wszystkich nietoperków :-) powiem Wam że jak jest cicho a nietoperz przeleci nisko to można usłyszeć dźwięki jakie wydaje czyli echolokację ja usłyszałam i powiem wam że to jeden z najmniej przyjemnych dźwięków jakie słyszałam wręcz ogłusza ! jest bardzo ostry i przypomina takie tri tri tri kri kri kri coś takiego jak wydaje świerszcz tylko jeszcze bardziej drażniące :-) mam dla Was kilka zdjęć i filmiki postarałam się nawet zrobić zdjęcie nietoperka ale w locie jest to bardzo trudne :-)





Hachi ma problem z wchodzeniem do basenu i wygląda to trochę śmiesznie a przy tym wszystkich ochlapuje






Bary korzystał jeszcze z pękniętej uszczelki w wężu ogrodowym i miał dodatkową rozrywkę :-)
po kąpieli przyszedł czas na kolację pieski najadły się do syta i poszły spać co prawda osobno bo Hachi w domu a bary na dworze ale według mnie bary ma lepiej bo może korzystać z basenu 24 godziny na dobę :-)

A to Gacek

LINKI DO FILMIKÓW :
bary i spryskiwacz ogrodowy  
kąpiel psiaków 1 
kąpiel psiaków 2  
kąpiel psiaków 3 

I to już koniec dzisiejszego posta myśle że czytaliście go z ciekawością a filmiki poprawiły wam humor :-) w najbliższym czasie planuje pojechać na ryby i postaram się też zamieścić relacje z tego wyjazdu  :-) 

piątek, 31 lipca 2015

Duży smok Szczerbatek

 Witam tak jak obiecałam zamieszczam na blogu zdjęcia mojego Szczerbiego ,który jak już wcześniej wspomniałam nie jest już mały :-) dzisiaj wieczorem mamy oglądać Harrego Pottera (Szczerbi bardzo lubi oglądać bajki i różne baśnie kiedyś oglądaliśmy razem "Rybki z ferajny"i bardzo mu się spodobało siedział ze mną cały czas wpatrzony w telewizor :-) Powiem Wam że jak wczoraj przyjechałam to trochę przeraziły mnie jego rozmiary ale okazało się że mimo swoich wielkich gabarytów Szczerb wcale się nie zmienił i dalej jest miłym pieszczochem :-) Ale tak urósł że nie mieści się już w swoim baseniku :-)
To zdjęcie zostało zrobione wczoraj

A to zdjęcie zostało zrobione miesiąc temu tak dla porównania ;-)





Szczerbi to prawdziwy poziomko-żerca uwielbia jeść poziomki i malinki

A to dzisiaj przy głaskaniu

A tu kąpiel
    jak widać Szczerb "troszeczkę" urósł ale w ogóle się nie zmienił dalej jest słodki i uroczy i uwielbia się uśmiechać  :-)

link do filmiku :
Pieszczoch Szczerbatek

poniedziałek, 27 lipca 2015

Nocne harce Kofi i Milki

Witam ! chciała bym Wam serdecznie podziękować za wszystkie urodzinowe życzenia ! :-) :-) Wszystkie były wspaniałe i sprawiły mi wiele radości !
Jak wiecie od kilku dni mieszkam z Kofi i Milką fajne z nich myszki :-) tylko czasem w nocy mają za dużo energii i roznoszą całą klatkę ;-) szczególnie Milka ona całą noc może biegać po klatce czasem wchodzi na pięterko i zeskakuje z niego na dół ostatnio dałam myszkom wołowinkę kawałek bułki i ser i miały własnego cheesburgera :-) bardzo im smakował zjadły całego w minute a potem dostały takiej energii że aż całe chodziły jak małe samochodziki. Nagrałam dwa filmiki i z chęcią je Wam pokaże :-) przepraszam za słabą widoczność ale filmik nagrywany był w nocy





linki do filmików :
Nocne harce Milki i Kofi
Milka i Kofi jedzą cheesburgera

Tak to już z moimi myszkami jest w nocy harcują a w dzień smacznie śpią :-)
Musze Wam też powiedzieć że ostatnio połączyłam się z moim Szczerbim na skype i aż oczom nie wierzyłam mój mały smoczek jest ...gigantyczny ! W życiu bym nie pomyślała że tak szybko urośnie. Ledwo mieści się na wielkiej dłoni taty a jego ogon ciągnie się przez całą taty rękę ! Babcia mówiła, że Szczerb ma już 45 cm. i je 20 świerszczy i 7 poziomek na raz ! To znaczy że w ciągu dnia potrafi zjeść nawet 40 takich robali ;-)





sobota, 25 lipca 2015

Sto lat , sto lat :-)

Kochana Córeczko !

Aby wszystkie fajne dni w żółwim tempie upływały,
by co dzień uśmiechał się do Ciebie świat cały.
By nigdy nie było porannej pobudki
i wiał wiatr specjalny co rozwiewa smutki!
 

Magdusiu, mam nadzieję, że wybaczysz mi ten wpis, ale dzień jest wyjątkowy.
 Życzymy Ci całą rodziną dużo wytrwałości, siły i pozytywnego myślenia.
Życzymy Ci szybkiego powrotu do zdrowia, do dzieciństwa do pełni szczęścia.
Wspieramy i zawsze będziemy Cię wspierać. 
Bardzo, bardzo Cię kochamy Słoneczko !




 Ps. Do życzeń dołączają się Bary, Hachi, Szczerbatek, Pusia, Tupa, Kofi, Milka, rybki z ferajny karasia, żabki i krewetki oraz żółwie Gacek i Ziutek.



niedziela, 19 lipca 2015

Kofi i Milka poznają nowy domek

Witam ! Wczoraj moje myszki dostały nową klatkę :-) moje stare klatki po chomikach się na to nie nadawały bo miały za wielkie odstępy między kratkami naprawdę trudno było znaleźć odpowiednią klatkę dla siostrzyczek wszystkie miały za duże odstępy albo były za małe chciałam klatkę z tunelami ale niestety wszystkie takie klatki się nie nadawały :-( na szczęście mama znalazła klatkę z małymi odstępami kratek ze szklanym parterem i z pięterkiem !!! :-) co prawda tuneli nie było ale mama kupiła im huśtawkę dla papug to na pewno zastąpi myszką bieganie w tunelach i zapewni im rozrywkę oczywiście podstawą dobrej zabawy dla myszek byłby kołowrotek ale mama nie zgodziła się na niego bo pamiętała jak nasze chomiczki biegały na nim w nocy i z tego całego zgiełku nie można było spać ( wszystko przez to że Teodor i Banderas mieli dwa kołowrotki i gdy w nocy oby dwóch naszła ochota na bieganie nawet babcia piętro niżej je słyszała ;-D ) więc idealnym rozwiązaniem dla myszek był nie skrzypiący talerz do biegania trafiony w 10 nie skrzypi jest cichy i zapewnia rozrywkę co prawda gdy nasza szalona Milka rozpędziła się na nim to wyleciała na drugi koniec klatki ale otrzepała się i dalej próbowała swoich sił ;-) oczywiście oprócz czegoś do zabawy myszki mają tam zawsze pełną miseczkę napełnioną karmą z popcornem ;-) i miseczkę z wodą bo podobnie jak kołowrotek gdy myszka pije kuleczka w poidełku przesuwa się i spada myszka pije ile chce ale kulka strasznie się tłucze, mają też coś do odpoczynku czyli domek z różowym daszkiem ( specjalnie dla dziewczynek ;-) ) zauważyłam że Milka jest bardziej odważna ,pewna siebie i ciekawska dlatego tak starannie penetrowała każdy kąt w nowym domu i nie bała się wchodzić na nowe rzeczy zupełnie inaczej jak jej siostra Kofi ona woli raczej siedzieć w jednym koncie i pomalutku spacerować obwąchując każdy skrawek pod stopami i jest tak ostrożna że odrazu nie wchodzi na rzeczy których do tej pory nie znała ;-)  
Oto cała klatka Kofi i Milki

Milka je czereśnie
linki do filmików :
Milka je czereśnie
Kofi i Milka zwiedzają nowy dom