poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Wielki Test o Mefiku !

Hej !
Dzisiaj przygotowałam dla Was wielki test o Mefiku :)
zasady są proste - piszesz w komentarzach swoje odpowiedzi :)

1.Jakiej rasy jest Mefisto ?
a. Kuc islandzki
b. kuc Walijski + Feliński
c. Kuc szetlandzki + walijski

2. Ile lat ma Mefik ?
a. 3
b. 6
c. 8

3. Jak nazywają się rodzice Mefiego ?
a. Galant & Marynika
b. Posejdon & Luna
c. Maniek & Malaga

4. Jakie smaczki lubi najbardziej ?
a. marchewkowe
b. jabłkowe
c. bananowe

5. Co lubi jeść najbardziej ?
a. pasze
b.siano
c. Marchewki i jabłka

6. Jak ma na imię jego ulubiona końska przyjaciółka ?
a. Baśka
b. Zośka
c. Kaśka

7. Co robi jak mu się nudzi ?
a. kopie w błocie
b. niszczy ogrodzenie
c. tarza się

8. Czy jest już ujeżdżony ?
a. tak
b. nie

9. Czy ma niebieskie oczy ?
a. nie
b. jedno tak a drugie brązowe
c. tak oby dwa

10 . Ile ma cm. ?
a. około 150
b. około 137
c. około 120

11. Jest ogierem czy wałachem ?
a. wałachem
b. ogierem

12. Jakiego koloru ma sprzęt ?
a. żółty
b. fioletowy
c. niebieski

13. Którego dnia go dostałam ?
a. 25.07.2017
a. 21.07.2017
b. 27.07.2016

14. Skąd jest Mefik ?
a. Dolno śląskie
b. Kujawsko-Pomorskie
c. Małopolskie

15. Jaki ma charakter ?
a. narowisty , nieposłuchany
b. ciekawski , żywiołowy,przyjacielski
c. leniwy , pasibrzuch

środa, 26 lipca 2017

Najlepszy prezent na urodziny + odwiedziny u Mefiego

Hej !

Jak już pewnie wiecie z FB wczoraj na moje 13 urodziny dostałam wymarzonego konia :D
Nazywa się Mefisto (w skrócie Mefi) jego mama to kucyk Feliński a tata to kuc Walijski :)
Mefi ma około 3 lat , piękną szpakową sierść i piękne oczy - jedno szklisto niebieskie a drugie bardziej granatowe :D

Wczoraj dostałam filmik a dzisiaj pojechałam obejrzeć go na miejscu w stajni gdzie będzie sobie mieszkał.
Jest śliczny <3 wymarzony , piękny i tak jak chciałam nie podobny do kuca a do małego konia :)

W stajni dzieli wybieg ze swoją "dziewczyną" Basią :) Która jest nieco niższa od niego i bardzo lubi jeść :)
Nie odstępuje Basi na krok :)

Kantar ,który dla niego przywiozłam okazał się co prawda za duży ale czapraki dobre i trafiłam w 10 ze smaczkami jabłkowymi bo Mefik domagał się więcej :)
Będę wiedzieć jakie mu kupować :D
Bardzo mu ładnie w kolorze niebieskim , morskim ale też czerwonym.

Osobowość ma wspaniałą , przyjacielski , ciekawski , chętny do współpracy , żywy , energiczny i mądry :)

Zobaczyłam też jak kłusuje na lonży i galopuje i nawet przez chwilę chyba zacwałował :D
Filmik mam ale nie dam rady dzisiaj wrzucić więc wybaczcie :) może zdjęcia wynagrodzą :)

W stajni oprócz Baśki i Mefiego mieszkają też małe kotki ( w tym Iskierka ,którą miałam przyjemność wziąć na ręce i pogłaskać <3 ) Małe Kurki ,które są mega puchate i takie słodkie :D i dorosłe koty.

Z racji tego ,że jest to post o moim nowym zwierzaku zamieszczam go również na tym blogu :) ale reszta postów z wyjazdów do stajni i opowieści o Mefim będą standardowo na blogu "Z pamiętnika Koniary Meggi" więc tam oczekujcie postów ze stajni a tu z życia moich zwierzaków domowych.

Do Mefiego wpadnę jeszcze raz niedługo więc oczekujcie na dniach relacji :D
Mam nadzieje ,że go polubicie i już dzisiaj zajmie miejsce w zakładce oraz zdjęciu profilowym jako nasz nowy przyjaciel :D

(więcej zdjęć na drugim blogu - serdecznie zapraszam https://pamietnikkoniarymeggi.blogspot.com/ KLIKNIJ TU :D)






wtorek, 18 lipca 2017

Nareszcie jestem !

Hej !
Przepraszam za długą nieobecność ale byłam w warszawie.
Teraz już jestem w domu ze swoim małymi przyjaciółmi i postaram się pisać i na tym i na tamtym blogu :D
Tak dawno nie widziałam Tesco ! Naprawdę się zmienił i przypomina swoją pra pra pra pra pra pra pra ... babkę Jozefine (pierwszego ragdolla / Matke pierwszych ragdolli )
Bardzo jest do niej podobny idelalny ragdollek taki czysty :D z kolei Dymek bardziej wdaje się w swoją persowatą część i coraz mniej przypomina ragdolla (szczęście że pyszczek ma chociaż piękny a nie "walnięty deską " 😆 Prawdziwy z niego piękny misiu.
Mgiełka się nie zmieniła , nadal smukła i nie zależna ale bardzo mądra :)

A oto nowa miniaturka podoba się ?

sobota, 1 lipca 2017

Światowy dzień psa !

Witajcie w 350 poście ! :D

Dziś Światowy dzień psa - idealna okazja aby wybrać się do schroniska i przywieść bezdomnym psiakom zabawki , karmę i trochę pieszczot.
Ja  miałam taki plan ale niestety nie czułam się jeszcze na siłach aby cały dzień spędzić poza domem.

Pamiętałam jednak o moich psiakach , Hachiemu i Baremu kupiłam nowe zabawki ! :D
Myślę ,że są odlotowe bo jeszcze takich nie widziałam :D

Piszczący stek dla Hachiego , Niebieska piłeczka dla Barego a pędko kiełbasek dla obu do przeciągania :D Jak zobaczyłam te kiełbaski to musiałam je kupić :D są odlotowe !



Wszystkim psiakom w tym dniu życzę zawsze pełnej miski , ciepłego domu, miłości , szczęścia i długiego życia <3

piątek, 23 czerwca 2017

Zaproszenie na mojego bloga o koniach

Hej !
Dużo osób prosiło mnie abym podesłała link do mojego bloga o koniach.
Sama też zastanawiałam się gdzie jeszcze mam o napisać bo wszędzie mam dokładne linki i napisy gdzie się tam dostać ;)
Niestety mimo to ze ciągle na fb na niego zapraszam to jest bardzo mało wejść i mam wrażenie ,że prawie w ogóle nikt o nim nie wie.
Według mnie dziwne bo jest nawet w zakładkach no ale cóż.

PROSZĘ OTO LINK http://pamietnikkoniarymeggi.blogspot.com/

poniedziałek, 29 maja 2017

Moje Kwiatki

Hej !

Dziś wyjątkowo post nie o zwierzakach :)
Dziś wyjątkowo post o kwiatkach ! :D
O moich kwiatkach w mojej małej szklarni i o kwiatkach "dzikich" rosnących na około mojego domu :)

Co prawda ja na kwiatkach znam się tyle co nic... ale myślę ,że nie sprawi to jakiegoś kłopotu ;)

No więc w mojej szklarni na parapecie są dwa kwiatki :)
Jeden różowy a drugi taki fajny ''puszysty" fioletowy :) który nazywam puszkiem :)



A ta Pani pilnuje kwiatków ;)

A teraz zdjęcia kwiatków w ogrodzie :)






















niedziela, 28 maja 2017

Sezon wędkarski (2017) czas rozpocząć !

Połamania Wędek !

Dziś tym powiedzonkiem wędkarzy rozpoczynamy dzisiejszy post :)
Mój sezon wędkarski czas rozpocząć ! :)
Dzisiaj pierwszy raz w tym roku wybraliśmy się z Dziadkiem i Tatą ,których serdecznie pozdrawiam, na ryby do doliny jaszczurek :)

Siedzieliśmy krótko bo sezon komarów chyba sięga już zenitu...
Statystyki są takie ,że...pogryzło mnie siedem :/ I teraz cała się drapie.
No ale wyjazd zdecydowanie się udał ! :)

Nasz wypad uratowała płotka ! Jak to Dziadek określił "Patelniara" czyli już taki rozmiar co można było rzucić na patelnie , zjeść i SIĘ NAJEŚĆ :D

Uwielbiam takie ryby bo wtedy przynajmniej można trochę "powalczyć" i trudniej się ją wyciąga :)

Mimo iż "patelniara" nadaje się do jedzenia to nikt nie zamierzał jej jeść :) Przecież pierwszą rybkę zawsze trzeba wypuścić ! Choćby nawet był to dwu metrowy szczupak :)