piątek, 10 lutego 2017

Historia Ragdolli

Witajcie moi kochani !
Wiem że podobny post już kiedyś był ale w nim nie było aż tak dokładnie napisane jak owa rasa powstała i jak podbiła serca wielu ludzi.
Nie opóźniając - hostoria ragolli we własnej osobie :

~Historia Ragdolli ~

1. Ann Baker poznaje Jozephine...
W latach 60 ubiegłego wieku Ann Baker Kalifornijska hodowczyni persów znalazła potrąconą kotkę białą jak śnieg o nieufnym usposobieniu.
Kotka była zupełnie dzika i nieoswojona.
Ann Baker postanowiła jej pomóc ponieważ kochała koty.
Nazwała ją Jozephine i przygarnęła do domu.
Kotka stała się jej najlepszą towarzyszką i oswoiła się całkowicie.
Jozephine i jej maluszki

2. Jozephine i jej maluszki
W krótkim czasie Jozephine doczekała się kociąt a Ann Baker zauważyła ,że są one całkowicie ufne i kiedy brała je na ręce one stawały się uległe i w mig "więdły" na kolanach.
Baekr  pomyślała ,że hodowla takich kotów przyniesie duże pieniądze i każdy człowiek będzie chciał mieć kotka ,który zwisa na kolanch.
Ann Baker i jeden z jej kotów

3. Ann Baker reklamuje nową rasę
Ann wymyśliła dużo opowieści i mitów o swoich kotach jednym z nich było to że Jozephine wszczepili ludzkie geny i dlatego stała się uległa innym zaś mitem wymyślonym przez nią było to że od wypadku Jozephine wszystkie jej kocięta wiotczały.
Rozpowiedziała też wieść, że nie czują bólu.
Reklama dźwignią handlu a w tym przypadku Ann naopowiadała wiele o ragdollach.
Otworzyła hodowlę i dążyła do kociego ideału - Ufniego , uległego , przyjaznego kota.
4.Ściśle przestrzegane standardy hodowlane
Ann bardzo szczegółowo opracowała plan hodowli ragdolli .
Według niej idealna "Szmaciana Lalka" (ang. ragdoll) powinna mieć białe skarpetki na przednich łapkach i rajstopki na tylnych.
Dopuszczany był tylko kolor Seal i Blue.
Miały być to koty duże i przede wszystkim miały zwisać na rękach  właściciela.
Miały też nie czuć bólu.
W 1965 r. urodziły się pierwsze koty ,które uznała za wzorzec rasy.
5. Najważniejsze Koty :
Najważniejszymi kotami były ~
-Jozephine
-Blackie - Syn Jozephine
-Daddy Warbucks - drugi syn Jozephine
-Fugianna - Córka Blackiego
-Buckwheat - Córka Blackiego

Pierwszy zarejestrowany kot Baker to Daddy
Daddy
Buckwheat
Fugianna
6. Patent Baker
Ann Baker stworzyła własną organizacje International Ragdoll Cat Association a następnie w 1975 opatentowała rasę. Patent wygasł w 2005 roku.
Ann zarządziła że może być tylko 12 hodowli ragdolli a każda musi być co najmniej 50 mil od siebie. Dodatkowo kto chciał taka otworzyć musiał się starannie słuchać jej zaleceń.
Baker kazała przekazywać sobie 5$ dochodu z każdego sprzedanego ragdolla w innej hodowli Gdyby tego było mało otworzyła hodowlę dla zwiedzających i pobierała 1$ od dorosłej osoby i 0,50 $ od dziecka za wstęp do niej.
7. Cennik według Baker
Baker ustaliła ceny za swoje ragdolle wyglądało to tak -
-150$ za bicolora
-175$ za colorpointa
-225$ za mitteda
-275$ za każdego kota jakości wystawowej
Pary hodowlane nie mogły być sprzedawane za mniej niż 500$. Zakupienie pierwszej pary kosztowało 1000$, a opłata za franczyzę (założenie hodowli) wynosiła 1500$.

8. Miarka się przebrała
W końcu ludzie mieli dosyć płacenia za "wszystko" i zainteresowanie nimi znikło.
Gdy Ann zobaczyła że coraz mniej ludzi kupuje jej koty zaczęła wymyślać nie stworzone historie aby zachęcić do ich kupna. Opowiadała wszystkim ,że to koty kosmitów , że przyleciały z obcej planety , opowiadała że nie czują bólu ,że maja geny człowieka.
Jednak jej szalone historie na temat pochodzenia ragdolli jeszcze bardziej odstraszyły kupujących.
9. Laura i Danny Deyton ratują rasę
Laura i Danny Deyton prowadzili jedną z hodowli przed porażką Ann.To dzięki nim zawdzięczamy przeżycie rasy. Ich hodowla nazywała się Blossom Time i wszystkie koty w hodowli miały nosić imiona kwiatów. Gdy Ann odniosła porażkę oni pomału odbudowali rasę i znów wzrosło zainteresowanie ragdollami.
Deyton'owie zdecydowali się również poszerzyć wzorzec ragdollów o umaszczenia takie jak bicolor i point podczas gdy Ann uważała za ragdolla tylko kota mitted.
Deyton'owie i Ann kłócili się o wszystko w kwestii ragdollów ona chciała decydować o umaszczeniach i nazewnictwie ragdolli ale Deyton'om to nie pasowało.
Tak więc ich drogi się rozeszły.

Historia ragdolli ciągnęła się jeszcze długo jednak tu sa przedstawione kluczowe momenty ich hodowli.





14 komentarzy:

  1. Mało sympatyczna ta pani ale ta rasa to się jej udała. Dobrze że
    Kociaki przetrwały do dziś.

    OdpowiedzUsuń
  2. Madzia, a ile Ty masz wszystkich zwierzaków? Ja straciłam już rachubę, ale wygląda mi na to, że takie małe zoo masz. Zazdroszczę :) Twoje koty są cudne, ale ja stęskniłam się za psiakami. Może jakieś fotki wrzucisz? Byłoby super!

    OdpowiedzUsuń
  3. serwus Madzia,mega ciekawie piszesz, skad Ty to wszystko wiesz?:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nowa profilowka swietna, ile nowych ciekawych postow i jak kolorowo. A to serduszko oznacza , ze w jego miejsce pojawi sie nowy zwierzak?? czy to tylko walentynkowe serduszko. Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiedziałam, że historia rady ragdoll jest taka niezwykła. Warto było ją dzięki Tobie poznać. W ogóle bardzo lubię Twojego bloga. Ciekawie opowiadasz o zwierzętach, pokazujesz fajne zdjęcia i masz już niemałą wiedzę, którą się z nami dzielisz. Muszę tu częściej zaglądać i z przyjemnością przeczytam starsze posty. Bardzo Ci kibicuję! Pozdrawiam Ciebie i Twoją rodzinę :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe, ile kosztują obecnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ������������������������������

    OdpowiedzUsuń
  8. Swietny post - az chce sie wiecej :) Czy teraz Ragdolle tez sa take duze? Bo te na oryginalnych zdjeciach wygldaja jak Main Coony! Pogilaj kociaczki ode mnie :) Pozdrawiam, Hania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak teraz ragdolle są takie same a nawet czasem większe :) Niektóre podobno mają domieszki krwi Mainecoona - mój dymek ma domieszkę persa a mgiełka to czysty ragdoll :) Ragdolle potrafią ważyć 17 kilo ! :D

      Usuń

W każdy post wkładam 100 % siebie , dbam o każdy szczegół i poświęcam dużo czasu !
Mój blog jest od serca - z miłości do zwierzaków !

Miło będzie jeśli skomentujesz i dorzucisz trochę od siebie :)

(regulamin komentowania)