niedziela, 2 listopada 2014

ŻÓŁWIK SAMI

Dziękuje za 1000 wyświetleń tak się ciesze że z chęcią odwiedzacie mojego bloga o zwierzakach.
Dziś opowiem o moim żółwiu Sami

SAMI
Sami to żółw chiński dorasta do 13cm długości ale na razie ma 5cm.
Jest żółwiem wodno lądowym zjada : krewetki , ryby , muchy i inne robaki .
Samiego karmię trzy razy dziennie rano dostaje krewetki w południe muchę i surowe mięso a wieczorem to co się znajdzie czyli krewetki lum owady lub ryby .
Dzień samiego wygląda tak: rano pływa w wodzie je śniadanie i idzie na drzemke w południe wychodzi na brzeg żywo wędruje  i bawi się patykiem czeka na jedzenie .
wieczorem je siedzi na wodospadzie i idzie spać.
w swoim akwarium ma wodospad wyspę i jaskinie .

SAMI NA WYSPIĘ
SAMI

piątek, 31 października 2014

WYCIECZKA

Witajcie nie dawno byliśmy z Hachim nad Odrą, to była wspaniała rozrywka dla mnie i dla niego. Dziadek łapał ryby mama robiła fotki  ja łapałam ważki a Hachi łapał ławice małych rybek .
zamieszczam kilka fotek z wycieczki.
HACHI NA TROPIE RYBEK





HACHI OBSERWUJE MAŁĄ RYBKĘ

ŻUCZEK KTÓREGO WYWĘSZYŁ HACHI

Dodaj napis


środa, 29 października 2014

LEGENDA O CORGI

Witajcie opowieść o tuptusiu już była a teraz nastał czas na opowieść o Hachim .Cieszę się że chętnie czytacie mojego bloga  w imieniu  swoim i moich zwierzaków dziękuje za komentarze, dziś "rozmawiałam" z moim psiakiem Hachim i zgodził się żeby zamieścić o nim parę słów.

                                                                    HACHIKO



to jest postawa corgiego oceniana na konkursach 





wiek:1rok      rasa;welsch corgi pembrok     kolor:rudy  


Hachi to pogodny psiak ale jak każdy corgi  jest też uparty i nie da się go namówić na niektóre rzeczy.Opowiem trochę o jego rasie i o nim ale najpierw opowiem legendę o corgi.

Dawno dawno temu w Walijskich  lasach żyły elfy i czarodziejki, a w dolinie mieszkali mali ludzie.Byli bardzo pracowici, dobroduszni i mili, ale często figlowali i psocili. Ludzie dokuczali spokojnym wróżkom zawsze jednak dochodziło do zgody.W końcu miarka się przebrała zdenerwowane wróżki nie chciały słyszeć o zgodzie i chciały ukarać psotników. Zamieniły je w niskie rude zwierzątka o sterczących uszkach i krótkich łapkach. Dopasowały im szelki i jeździły na nich. Kiedy Celtowie przybyli do Walii po małych ludziach nie było śladu. Ale po lasach jeździły na zwierzakach wróżki. Przybysze zapoznali się z wróżkami jednak ludzie zajęci pracą zapomnieli o wróżkach, one ze smutkiem odeszły i nie jeździły na zwierzaczkach. Ponieważ polubiły walijczyków postanowili zostawić im prezent - był piękny cudowny dzień wszyscy pracowali na polach dzieci z pewnej farmy mimo surowych zakazów rodziców oddaliły się od domu aż znalazły się na polanie. Zmęczone zabawą odpoczęły przy źródełku. Nagle aż oniemiały z wrażenia obok nich spały zwinięte w kłębki rude zwierzaczki. Choć dzieci stały cicho zwierzaki obudziły się i chciały się bawić. Bawili się razem a dzieci nie zorientowały się, że zrobiło się ciemno. Wraz ze zwierzakami dotarły do domu, a w nim czekali zaniepokojeni rodzice. Dzieci położyły zwierzęta na środku pokoju, a te nie speszone przyglądały się ludziom. W ich oczach było wszystko, miłość radość i mądrość całego świata. Te niepokojąco znajome oczy przypominały o czymś bliskim, lecz dawno utraconym, potem ktoś zauważył ślady czarodziejskiej uprzęży i ludziom zrobiło się wstyd, że wróżki odeszły a oni nie zwrócili na to uwagi. Nie zasłużyli na ten wspaniały dar. I tak corgi zostały z ludźmi. Nauczyły się paść stada, kto nie wierzy w czarodziejskie pochodzenie corgi niech sam sprawdzi do tej pory widać na ich sierści ślady szelek.
Mój Hachi też ma takie ślady szelek i w jego oczach faktycznie widać miłość,wierność i mądrość całego świata .
 

wtorek, 28 października 2014

Kącik Wspomnień

Tu jest kącik wspomnień :)
Mimo tego ,że tych zwierzaków już nie ma nie chcę ,zęby ta strona była smutna :)
Miło sobie czasem powspominać :)
To wszystkie zwierzaczki ,które odeszły od nas
Na zawsze pozostaną w moim sercu i nigdy o nich nie zapomnimy ! <3
Tutaj są z nami wszystkie razem :D

Tuptuś <3 Mój kochany króliczek rasy Baranek-Angorka odszedł od nas 19.10.2016 żył trzy lata. Wszyscy Cię kochaliśmy za twój niezwykły charakter. Tuptuś kochał oglądac telewizor w szczególności reklamy i bajki. Kochał też bawić się klockami przerzucając je z miejsca na miejsce a także mi podając. Uwielbiał głaskanie i często się tego domagał a wieczorem zawsze siadał przy kanapie i czekał na jabłko i czekał tak dopóki go nie dostał :) W klatce był tylko na noc a całe dni chodził po domu :) był bardzo mądrym i sprytnym króliczkiem - ulubieńcem wszystkich. Nazywaliśmy go też Tupa - jak broił :D uwielbiał się przekomarzać i z nami droczyć ale nigdy nie był agresywny.
Frugo <3 Moja kochana kameleonka Jemeńska - odeszła od nas w bardzo młodym wieku miała pół roku - niestety kupiliśmy ją już chorą nie wiedząc o tym. Frugo była bardzo przyjacielska i łagodna. Lubiała branie na rence i zmieniała ładne wzory :) nigdy Cię nie zapomnimy !
Sami <3 Mój pierwszy Żółwik (rasy żółw chiński) Bardzo przyjazny ale i nie śmiały. Bardzo lubił jeść. Lubił wygrzewać się na swojej wyspie w akwario-terarium :) a jego ulubionym jedzeniem były suszone kiełże
Milka (Czarna ) Kofi (brązowa) - Dwie myszki japońskie - dwa promyczki słońca. Milka Ciekawska , lubiejąca podgryźć a Kofi Przytulasty leniuszek :) ~Na zawsze będę Was kochać Wy moja kuleczki <3 Dożyły późnej starości. Kofi była spokojniutka i najbardziej lubiła przytulanie się i głaskanie , często też długo spała - była niezłym śpioszkiem :) najbardziej lubiła jeść owoce i warzywa. Milka była wielką kulką energii :) wszędzie było jej pełno , nie lubiała zbytnio kontaktu z człowiekiem za to kochała aktywne spędzanie czasu . Wolała karmę "suchą" czyli różne ziarenka i gotową karmę. Lubiała tez czasem podgryźć ale była bardzo kochana :) dwie siostry-dwa przeciwieństwa ale obie bardzo się lubiły i żyć bez siebie nie mogły :)
Mój pierwszy najlepszy chomiczy kumpel ;) - Nigdy mnie nie ugryzł. Nie miał złych humorków i uwielbiał różne kreatywna zabawy - spokojny opanowany. Dożył 2 lat (na chomika to bardzo dużo) Kiedy był mały miał siwą plamkę która potem mu zeszła. W sklepie od razu go wypatrzyłam mimo iż był na końcu. Chomiczek z moich snów (z niebieskimi oczami) Bardzo rzadki okaz <3
Kocham Cię moja puchata kuleczko - Teodorku <3
Brat Teodorka - Zawsze pomysłowy i dzięki swojej odwadze dostał imię Banderas ;) Umiał wspinac się do góry nogami po klatce. Nigdy nie zdarzyło mu się podgryźć - Niesamowity fan kołowrotka -schodził z niego tylko na jedzenie , załatwić się i spać.
Zawsze mnie rozbawiałeś - dziękuję Ci
Rafi...Ty Kochany Wariacie ;) Mała kulka a taka energia...Biegał z prędkością światła - Kołowrotek aż się rozmazywał. Co prawda gryzłeś i przez to nigdy nie miałam Cię na rękach ale nigdy Cię nie zapomnę <3
Muffinka (z prawej) Najpierw myśleliśmy ,że jesteś chłopczykiem - wprowadzeni w błąd w sklepie zoologicznym. To też mieszkałaś sobie razem z Teosiem i Bandisiem. Aż pewnego dnia niespodzianka - pięć maluchów ! :D.
Byłaś malutka ale rezolutna , wesolutka chodź czasem nie śmiała.
Szkoda tylko ,że uciekłaś w tedy z klatki na dworze ...
Zawsze będę Cię pamiętać Muffinku/Muffinko <3





O Mnie i o moich zwierzakach

                                                                   O MNIE

Hej
Jestem Madzia, mam 13 lat i mówią na mnie Megi a czasem Mgiełka.
 Kocham zwierzaki , duże , małe , groźne , łagodne, włochate , z łuskami, jednym słowem wszystkie :)
Najbardziej lubię jednak jaszczurki , koty , wilki , konie i psy :)
Moja ulubiona rasa psa to Welsh Corgi .
Jeśli chodzi o koty najbardziej lubię Ragdolle.
Uwielbiam konie tinkery , gypsy , kuce ,fryzyjskie i andaluzyjskie.
Mój ulubiony kolor to morski / niebieski / zielony ;)
Moje hobby to pisanie bloga ,jazda konna ,wędkarstwo ,plastyka, zbieranie grzybów , projektowanie rzeczy dla zwierzaków oraz wnętrz , robienie zdjęć , granie w grę Star Stable ;) nagrywanie na youtoobe (prowadzę kanał jeździecki połączony z kanałem o grach :) , Podróżowanie , czytanie o zwierzakach i obserwowanie ich.
W przyszłości bardzo chciała bym pomagać zwierzętom jako weterynarz lub pomagać w rezerwacie /zoo. Wiążę też przyszłość z jeździectwem :)
Planuje też otworzyć hodowlę ragdollów lub corgich.

                           O MOICH ZWIERZAKACH                                  

Moje zwierzaki kocham najbardziej na świecie. Nie potrafię się na nie gniewać nawet jak narozrabiają czy Mnie obudzą ;)
Mówię ,że są wyjątkowe ;) Każdy jest inny ale wszystkie są mądre , zabawne , słodkie i umieją mnie pocieszyć :) Są po prostu doskonałe !
Mam kilka domowych hodowli takich tylko dla siebie ;)
Bardzo się cieszę z każdego maluszka ,który się urodzi.

(więcej w zakładce Zwierzaki)

poniedziałek, 27 października 2014

O Blogu



Blog to moja wielka pasja podobnie jak i zwierzaki czy fotografia. Piszę w nim tylko o zwierzakach ,które kocham. Stronka jest od A do Z poświęcona futrzakom.
Starałam się stworzyć tu miły zakątek w ,którym możecie odpocząć i dowiedzieć się czasem kilku ciekawych rzeczy.
Opisuje tu życie moich zwierzaków :) co u nich słychać , co się wydarzyło , czasem organizuje też różne zabawy , konkursy czy Quizy o tematyce zwierzęcej :D Czasem opisuje też jakieś gatunki zwierzaków , pisze ciekawostki o danym gatunku / rasie i różne informacje :)
Zapraszam Was do śledzenia mojego bloga i życia moich zwierzaków :) będziecie na bieżąco wiedzieć co u nich słychać czy jakieś nowe zwierzaki pojawiły się w naszej rodzinie itp. :)